muzyka.mysliwska.pl
Polski Związek Łowiecki powrót na stronę główną
XVI Ogólnopolski Konkurs Sygnalistów Myśliwskich „O Róg Wojskiego”
XII Ogólnopolski Konkurs Muzyki Myśliwskiej


Adam Jażdżewski

Mistrz Polski Sygnalistów Myśliwskich – Brzeg 2011

Laureat I. miejsca w klasie A
w
XVI Ogólnopolskim Konkursie
Sygnalistów Myśliwskich „O Róg Wojskiego” w Brzegu

Kierownik  Zespołu Sygnalistów Myśliwskich
„Leśna Brać”
przy Nadleśnictwie Spychowo i Strzałowo.

Pracownik Nadleśnictwa Spychowo. Myśliwy.

Prolog (stgr. πρόλογος prologos)

od Adama „Jasia” Jażdżewskiego:

Na wstępie dziękuję szczerze za wsparcie i przyjaźń wspaniałym ludziom: warciniakom, akteoniakom (akordeonom), poznaniakom (wentylatorom), krakusom, absolVentom, podleśnym  i wszystkim z którymi grałem, gram i będę grać w przyszłości. 

Dziękuję Nadleśnictwu Spychowo, szczególnie Nadleśniczemu Krzysztofowi Krasuli i Leśniczemu Waldemarowi Gołaszewskiemu oraz Koledze Bogdanowi Złotorzyńskiemu, Redaktorowi Naczelnemu miesięcznika "Brać Łowiecka", za pomoc i wsparcie przy kultywowaniu mojej pasji jaką jest gra na rogu.

Szczególne podziękowania dla Romka Sety, Gabrysi „Kukułcze Jajo” Kaźmierczak (no Mała, teraz kolej na Ciebie!) oraz ZSM „Leśna Brać”- zespołu, którego prowadzenie, pomimo przeciwwskazań natury psychiatrycznej :), jest dla mnie zaszczytem, honorem i mobilizacją.

Prawdopodobnie nie byłoby mistrzowskiego tytułu bez mojej ukochanej, jedynej (polskie prawo nie pozwala na poligamię :) ) Małżonki – mało kto wytrzymałby moją ciągłą nieobecność w domu, nieporąbane drewno i wieczne mruczenie pod nosem „kolejnego hitu na Mb”.

DZIĘKUJĘ JOASIU!!!!


*powyższe podziękowania znajdują się na samym początku, gdyż mam podejrzenia co do tego, czy dobrniecie Koleżanki i Koledzy do końca tej strony :)

 

Życiorys z przymrużeniem oka…
„Mistrzu na solowo-czyli nowa wersja Janka Miuzikanta” ***

Dawno, dawno temu…

…a było to ponad 30 zim, w malutkiej Koczale (z kaszubska Kòczała, niemiecka Flötenstein – wieś w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie człuchowskim, w gminie Koczała) przyszło na świat dziecię. Chłopiec o włosach jak złoto skrzących, kręconych jak droga do pobliskiego Przechlewa, uśmiechu szerokim jak pobliskie Jezioro Dymno (Jez. Dymno znajduje się w tym samym powiecie, liczy 88 ha i posiada pierwszą klasę czystości :) ).
Tak się rozpoczyna historia Adama „Jasia” Jażdżewskiego…

Solowego Mistrza Polski Sygnalistów Myśliwskich’ 2011.

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – wspomnienie z dzieciństwa

Od pacholęcia chłopiec ów przejawiał niespotykane zdolności, był to talent przeogromny, jednak bliżej przez nikogo nieodgadniony. Latał po okolicznych lasach (niedaleko wsi znajduje się byłe lotnisko wojskowe w Pieniężnicy), rozwijał w sobie pasję myśliwską i zamiłowanie do zwierzyny leśnej, a raczej jej pochodnych (dziczyzna – mięso otrzymywane z ubitej zwierzyny łownej, dopuszczone do obrotu przez nadzór weterynaryjny).

I tak by życie minęło naszemu bohaterowi, gdyby go los, las i luz do Warcina nie zaprowadziły (Warcino- kaszb. Warcëno, niem. Varzin - wieś w Polsce położona w województwie pomorskim, w powiecie słupskim, w gminie Kępice przy drodze wojewódzkiej nr 208).

W latach 1867-1945 dobra warcińskie należały do rodziny Bismarcków. Otto von Bismarck nabył XVII-wieczny dwór, w którym to Adaś - Jasiem od tej pory zwany (przyp.autora: Adam-Adaś-Jaś) - odnalazł swoje przeznaczenie.

Był rok 1995 …

Talent naszego Jasia dostrzegł prof. Roman Seta, a przyznajmy szczerze, nie było łatwo dojrzeć „to coś” w niegramotnym i mało rozgarniętym chłopcu. Już w pierwszym roku pobytu Jasia w warcińskiej placówce wychowawczej, Mistrz zapoznał młodzieńca z techniką gry na rogu myśliwskim typu pless. Z rogiem typu par-force z miejsca dali sobie spokój gdyż talent talentem, ale na duży róg postura Jasia jednak nigdy nie pozwoliła  (i tak zostało aż po dzień dzisiejszy :) ).

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – z kolegami po fachu

Doświadczony muzyk i cierpliwy wykładowca, podjął się oszlifowania  nieokrzesanego Jasia i choć zajęło to pięć ciężkich lat, włożony trud i syzyfowa praca opiekuna miały już wkrótce zaowocować wynikami pokornego ucznia co najmniej na arenie ogólnopolskiej!  Ale po kolei…

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – pierwsze osiągnięcia i nagrody

Było ich tam wielu. Razem tworzyli na chwałę szkoły Reprezentacyjny Zespół Sygnalistów Myśliwskich ZSL w Warcinie. Pod wodzą kierownika Macieja zwanego „Ciężkim” i batutą prof. Sety w 1997 r zdobyli najważniejsze trofeum sygnalistyki myśliwskiej - „Róg Wojskiego” w Poznaniu. Jasiu był tym faktem do tego stopnia szczerze wzruszony, że już jako kierownik, kiedy przejął dowodzenie po starszym Koledze powtórzył wraz z zespołem ów wyczyn w Pszczynie w 2000 r. Jak by się potoczyło życie bohatera gdyby nie prof. Seta, i przyjaciele z zespołu warcińskiego? Ciężki, Beny, Heniu, Koniu, Panki, Ciozo, Michi i wielu, wielu innych…

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – RZSM Zespołu Szkół Leśnych w Warcinie - Pszczyna 2000 r.

Nastał rok 2000. Rok kończący milenium. Rok zmian i niepewności, rok strachu o globalną sieć Internet i rok rozstania…

Niestety…, zdana matura zmusiła Jasia do opuszczenia bezpiecznych murów Bismarcka. Tak. Był to szok. Pożegnania nadszedł czas. Ostatnie spojrzenie wyryło w sercu Jasia obraz tamtych ulotnych chwil, we wspomnieniach pozostała postać dumnej Maryśki czuwającej nad całą posiadłością…, warcińskiej stołówki,… oraz (…łza się w oku zakręciła…) niesamowitych ludzi jakich tam poznał.

 Szok. Miasto. Warszawa. SGGW. Akademik. Dendrometria. Dendryt. Brać Łowiecka. Akteon. Wydział Leśny. Feniks. Fitopatologia. Metro Ursynów. Ergonomia. STOP!

ZSM Akteon… I znowu Jasiu wpadł pod jarzmo „Ciężkiego”. We czterech, w różowej panterze (Fiat 126 p) jeździli zarabiać  na podwarszawskich polowaniach, próbowali odnaleźć się w wielkiej dziczy, z którą do tej pory nie mieli do czynienia. Ale nie dali się bestii! Zielone kapelusze z fikuśnym piórkiem dodawały im animuszu, a róg dzierżony w ręku był jak szpada w pojedynku. Jak muszkieterowie. Tak oto z coraz większą pewnością wkraczał Jasiu w dorosły świat. Jeden za wszystkich! Wszyscy za jednego! I kolejne zdobyte Rogi Wojskiego! Tuchola w sygnałach! W muzyce myśliwskiej nie sposób jest zliczyć. Świat ponownie leżał u stóp młodego muzyka i zespołu Akteon do którego przynależył. Zespołu Najlepszego!

Lecz zawsze czegoś Jasiowi brakowało, serce i dusza się zapierały lecz nie dane było mu stanąć na najwyższym podium w kategorii solowej. Wiecznie drugi, drugi, piąty, drugi, dziesiąty, drugi, drugi, itd..drugi. Przekleństwo warcińskiej Maryśki zawisło nad głową jak czarna chmura. Jak złamać los? Jak oszukać przeznaczenie?

W wielkim pędzie toczyło się nowe życie. Nowi ludzie, nowe doświadczenia, nowa..dziewczyna? Tego do tej pory nie zaznał w życiu, ale stało się. Wpadł jak śliwka w kompot (-st?) :).

Koniec studiów. Czas do pracy. Lasy Państwowe bez wahania zatrudniły takiego fachowca :). Nadleśnictwo Spychowo otworzyło swe bramy przed Jasiem i jego muzyką (Spychowo- dawniej - Pupy, Pupek, niem. Puppen – "Lalki" – wieś mazurska w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie szczycieńskim, w gminie Świętajno, 13 km na wschód od Świętajna i ok. 29 km od Szczytna). Rozpoczął pracę podleśniczego oraz codzienne mozolne próby z miejscowym Zespołem Sygnalistów Myśliwskich „Bielik” przy Nadleśnictwie Spychowo, a następnie „Leśna Brać” przy Nadleśnictwach Spychowo i Strzałowo. Gry na rogach nauczył rzesze młodych, zdolnych ludzi, którzy ponieśli w świat jego wiedzę jak kaganek oświaty, tudzież oświecenia!

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – kiedy nie gra… idzie na ryby, nie po ryby :)
(fot. Joanna Jankiewicz)

Lecz czegoś mu brakowało, coś duszę ściskało i nie pozwalało grać pełną piersią… więc…

Ożenił się! To zmobilizowało go do jeszcze większego wysiłku i częstszych prób POZA domem, dalekich wyjazdów na konkursy POZA dom, i wszystkiego tego co można robić POZA domem, byle z dala od swojej wybranki! Pech chciał, że jeździła za nim na każde kolejne zmagania konkursowe, ale już nic nie było w stanie go powstrzymać. Cała wiedza i doświadczenie przekazane przez prof. Setę, podparte morderczymi treningami wysiłkowymi Jasia oraz mobilizacją ze strony zmienionego stanu cywilnego okazały się kluczem do sukcesu, kluczem do tego jednego, jedynego, upragnionego tytułu…

STAŁO SIĘ! Po 15-stu latach! Solowy Mistrz Polski Sygnalistów Myśliwskich Brzeg ’2011 (Brzeg (niem. Brieg) – miasto i gmina w województwie opolskim, siedziba powiatu brzeskiego. Miasto historycznie przynależy do Dolnego Śląska. Położone nad Odrą.)

Gdy tylko nazwisko Jasia padło ze sceny, jakby grom jasny z nieba strzelił. I jak go nie chwycą na ramiona Koledzy sygnaliści! Jaki wiwat i fanfary! I łzy szczęścia! Suchość w gardle! Tego nikt się nie spodziewał lecz pokonał wszystkich w wielkim stylu! I właśnie za to:

„Jasiu najlepszym naszym przyjacielem jest…. Jemu Chwała Jemu Cześć”!!!

Biografię spisała i z szanownymi Kolegami się podzieliła:
Joanna Jankiewicz


*** artykuł zawiera lokowanie produktu

 

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – kierownik ZSM „Bielik” przy Nadleśnictwie Spychowo
(fot. Joanna Jankiewicz)

Kol. Adam „Jasiu” Jażdżewski – Kierownik ZSM „Leśna Brać”
przy Nadleśnictwach Spychowo i Strzałowo wraz z zespołem
na „Rogu Wojskiego” w Brzegu 17-19.06.2011 r
(fot. Andrzej Ozga)

 

Fotki: Przepraszam, ale niestety autorów niektórych zdjęć nie jestem w stanie sobie przypomnieć.

 

Kontakt:

Adam Jażdżewski, kierownik ZSM „Leśna Brać”

Tel. 664 720 821, e-mail: jasiu25@wp.pl

 

Czas wykonania: 0.071 sekund